Czasami wystarczy jedno zdjęcie.
Bez komunikatu prasowego. Bez zapowiedzi trasy. Bez wywiadów i wielkich ogłoszeń.
Po prostu grafika przedstawiająca tłum pod sceną, charakterystyczne logo Faith No More i jeden napis:
2027
Dokładnie taki post pojawił się 16 czerwca w mediach społecznościowych zespołu. I choć oficjalnie nie wyjaśniono jego znaczenia, internet natychmiast zaczął żyć jednym pytaniem:
Czy Faith No More szykują powrót?
Zespół, który od lat wymyka się wszelkim przewidywaniom
Gdy mowa o Faith No More, pewne jest właściwie tylko jedno – nic nie jest pewne.
Przez ponad cztery dekady działalności grupa wielokrotnie wymykała się muzycznym schematom. Łączyli metal, funk, rock alternatywny, punk, rap i eksperymentalne brzmienia na długo przed tym, zanim stało się to modne.
Dla wielu fanów przełomowym momentem był rok 1989 i album „The Real Thing”, z którego pochodzi kultowy dziś utwór „Epic”. To właśnie wtedy Mike Patton dołączył do zespołu i rozpoczął się najbardziej znany rozdział w historii Faith No More.
Później przyszły kolejne klasyki:
- Epic
- Midlife Crisis
- Easy
- Falling to Pieces
- Ashes to Ashes
- Digging the Grave
A także status jednej z najbardziej wpływowych grup przełomu lat 80. i 90.
Zespół, który inspirował całe pokolenie muzyków
Wpływ Faith No More na współczesną muzykę trudno przecenić.
To właśnie ich twórczością inspirowali się artyści, którzy później stworzyli scenę nu-metalową. Członkowie zespołów takich jak Slipknot, Korn czy Limp Bizkit wielokrotnie wskazywali Faith No More jako jedną z najważniejszych inspiracji.
Wokalista Slipknot, Corey Taylor, wspominał nawet, że występ Faith No More podczas gali MTV Video Music Awards w 1990 roku pomógł mu odzyskać motywację do tworzenia muzyki w bardzo trudnym momencie życia.
Nieźle jak na zespół, który nigdy nie szedł utartymi ścieżkami.
Dlaczego ten wpis wywołał tyle emocji?
Bo przez ostatnie lata wszystko wskazywało na to, że przyszłość zespołu pozostaje bardzo niepewna.
Ostatni koncert Faith No More odbył się w 2016 roku, po trasie promującej album „Sol Invictus”.
Później ogłoszono wielki powrót na scenę, jednak pandemia pokrzyżowała plany. Gdy koncerty zostały przełożone, Mike Patton otwarcie mówił o problemach ze zdrowiem psychicznym, które uniemożliwiły mu występy.
Ostatecznie cała trasa została odwołana.
W kolejnych latach członkowie zespołu skupili się na innych projektach. Patton koncertował z Mr. Bungle, Tomahawk i Dead Cross. W wywiadach pojawiały się wypowiedzi sugerujące, że Faith No More mogą już nigdy nie wrócić na scenę.
Jeszcze kilka miesięcy temu klawiszowiec Roddy Bottum przyznawał, że sytuacja zespołu jest „dziwna” i nawet sami muzycy nie wiedzą, jaka przyszłość ich czeka.
Dlatego właśnie tajemnicze „2027” wywołało tak ogromne poruszenie.
Czy rzeczywiście szykuje się powrót?
Oczywiście oficjalnego potwierdzenia nadal nie ma.
Ale trudno uwierzyć, że zespół opublikował taki materiał przypadkowo.
Dodatkowo w branżowych mediach pojawiają się informacje o nowych umowach koncertowych i współpracy z promotorami wydarzeń w Ameryce Południowej. To nie jest jeszcze dowód, ale z pewnością kolejny element układanki.
Po latach ciszy pierwszy sygnał od zespołu wygląda bardzo obiecująco.
I chyba właśnie dlatego fani na całym świecie pozwalają sobie na odrobinę optymizmu.
Jeśli Faith No More rzeczywiście wrócą, będziemy gotowi
Jest jeszcze trochę za wcześnie, by planować koncerty w Polsce. Ale jedno można powiedzieć już dziś:
Jeżeli Faith No More ogłoszą trasę na 2027 rok, będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń dla fanów alternatywnego rocka i metalu.
Do tego czasu pozostaje słuchać klasycznych albumów, śledzić kolejne informacje i mieć nadzieję, że tajemniczy wpis okaże się początkiem czegoś większego.
A jeśli podczas słuchania Angel Dust, King for a Day… Fool for a Lifetime czy The Real Thing chcesz pokazać światu swoje muzyczne sympatie, warto zajrzeć do naszej kolekcji.
→ Sprawdź naszą kolekcję koszulek Faith No More
Znajdziesz tam koszulki Faith No More inspirowane jedną z najbardziej oryginalnych kapel w historii rocka. Bo niezależnie od tego, czy rok 2027 przyniesie wielki powrót, czy tylko kolejną zagadkę, jedno pozostaje niezmienne:
Faith No More nadal mają jednych z najbardziej oddanych fanów na świecie.
2027 – przypadkowa liczba czy początek nowego rozdziału?
Na razie nie znamy odpowiedzi.
Ale po latach niepewności, odwołanych tras i sprzecznych sygnałów ze strony muzyków, sam fakt, że Faith No More znów dają o sobie znać, jest dla fanów czymś wyjątkowym.
A może za kilka miesięcy będziemy wspominać ten niepozorny post jako moment, od którego wszystko się zaczęło.
T-SHIRTY MĘSKIE PREMIUM
T-SHIRT MĘSKI
FAITH NO MORE „Sol Invictus cover”
T-SHIRT MĘSKI
FAITH NO MORE „King for a Day”
T-SHIRT MĘSKI
FAITH NO MORE „Slime Sludge Eye”
T-SHIRT MĘSKI
FAITH NO MORE „Logo aged”
T-SHIRTY DAMSKIE PREMIUM
T-SHIRT DAMSKI
FAITH NO MORE „Angel Dust”
T-SHIRT DAMSKI
FAITH NO MORE „Logo dog”
T-SHIRT DAMSKI
FAITH NO MORE „King for a Day”
T-SHIRT DAMSKI
